dr n. med. Tomasz Szafrański
psychiatra, kierownik ds. psychiatrii Ośrodka Psychoterapii i Psychiatrii
Psychiatra, kierownik ds. psychiatrii Ośrodka Psychoterapii i Psychiatrii Psyche Plus. W latach 1994-2012 pracował w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, gdzie był od 1999 kierownikiem psychiatrycznego oddziału całodobowego jak również prowadził prace naukowo-badawcze. Autor lub współautor ponad 70 publikacji w czasopismach, monografiach oraz rozdziałów w podręcznikach psychiatrii. Absolwent Szkoły Praw Człowieka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Przez wiele lat ekspert Fundacji, współautor raportów „Prawa człowieka w szpitalach psychiatrycznych i domach pomocy społecznej” (1996) oraz „Monitoring zakładów psychiatrii sądowej” (2006). Zrealizował wiele wykładów, szkoleń i warsztatów dla lekarzy a także psychologów, pielęgniarek, pracowników socjalnych, pracowników opieki społecznej. Prowadził również szkolenia w zakresie praw człowieka w psychiatrii między innymi w Gruzji, Kirgizji, na Litwie, Mołdawii i Rosji. Od 2013 roku jest redaktorem naczelnym czasopisma „Psychiatra”. Członek Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, International Early Psychosis Association, Schizophrenia International Research Society.
Anhedonia jest jednym z objawów depresji, który tak naprawdę trudno nam sobie wyobrazić. Cóż z tego, że opis jest klarowny? Proste pytania o nasze małe, codzienne przyjemności, nie oddają całego horroru, w którym człowiek dostaje się pod szklany klosz i wprawdzie wegetuje tam dalej, ale jak hodowla, w świecie, gdzie dotyk już nie dotyka, słońce nie głaszcze po skórze, jajeczko nie ma smaku, a jeśli nawet ma, to nie ma się na nie ochoty. W świecie, w którym znajomi są obojętni, a «Brazylijski serial już nie cieszy jak kiedyś i nawet seks jest banalny». (…) Nie wszyscy chorzy na depresję mają anhedonię – nieco ponad 1/3, ale jej obecność oznacza zwykle większe całościowe nasilenie objawów zespołu depresyjnego, gorsze funkcjonowanie społeczne i gorsze rokowanie co do poprawy. Niestety anhedonia jest także objawem, który często ustępuje dopiero na końcu, wiele tygodni po ustąpieniu innych objawów depresji.” (fragment artykułu w czasopiśmie "Psychiatria")

Udostępnij:

Zapraszamy do współpracy. Napisz do nas