Te sygnały powinny cię zaniepokoić rodzicu. Naucz się rozpoznawać pierwsze symptomy dokuczania dziecku

12 kw. Te sygnały powinny cię zaniepokoić rodzicu. Naucz się rozpoznawać pierwsze symptomy dokuczania dziecku

Dzieci dręczone w szkole nie zawsze informują rodziców, gdy tylko wystąpi problem. Często cierpią w milczeniu, nie chcąc sprawić zawodu, wyjść “na mięczaka”, który żali się mamie i tacie. Niestety, dziecko nawet jeśli nie jest samo zbyt wylewne, zaczyna z czasem zachowywać się inaczej niż zawsze, co powinno zwrócić uwagę rodziców.

Dziecko niechętnie zbiera się do szkoły. Choć wcześniej nie było z tym problemów, tym razem robi wszystko by się spóźnić, a jeszcze lepiej zostać w domu. I tak wymyśla kolejne argumenty, począwszy od “zaginionego” w szafie plecaka, pobrudzonych śniadaniem spodni czy butem, którego nie może znaleźć. Gdy takie starania dziecka pojawiają się coraz częściej, to powinien być jasny sygnał dla rodzica, że coś musi się dziać, skoro dziecko zapiera się rękoma i nogami, byle tylko zostać w domu.

Pojawiają się objawy psychosomatyczne. Z początku można uwierzyć, że dziecko dopada choroba. Może się ono skarżyć na ból głowy, brzucha, może nawet wymiotować, więc rodzice dla jego bezpieczeństwa i swojego spokoju zostawiają pociechę w domu. Jeśli po kilku takich zdarzeniach i wizycie u specjalisty, lekarz nie stwierdza zachorowania, powinna zapalić się lampka ostrzegawcza w głowie rodzica. Okazuje się często że to dziecięce “chorowanie” wcale nie wynika z przeziębienia czy zatrucia pokarmowego, tylko ze stresu jaki  przeżywa w szkole. Nie chcąc po raz kolejny wystawiać się na przykre działania ze strony dręczących go kolegów czy koleżanek, woli zostać w domu, by uniknąć konfrontacji.

 

 

Czytaj więcej

Tags:


Udostępnij:

Zapraszamy do współpracy. Napisz do nas