Kilka lat temu przestałam żyć

5 - Czytelniczka

10 lis Kilka lat temu przestałam żyć

Witam serdecznie!

Zdecydowałam się do Pana napisać po przeczytaniu ostatniego numeru mojego ukochanego pisma „Moda na Zdrowie”.

Chciałam podziękować

…za to, że jesteście…

…że każdy człowiek jest dla Was ważny…

…za to, że dodajecie sił do życia każdego dnia…

 

Kilka lat temu przestałam żyć, a zaczęłam istnieć… Każdego dnia jakaś część mnie umierała… W ogrodzie mojej duszy rozkwitły kwiaty smutku, rozpaczy, bezsilności. Czułam nieustanny, przeszywający ból, moje serce było niejako na uwięzi. Nie potrafiło kochać… Codzienność stała się walką o każdy oddech, którą z czasem zaczęłam przegrywać. Większość bliskich, dla których „byłam ważna”, zniknęła. Zostałam sama.

Leżałam przygnieciona cierpieniem i zaczęłam umierać… Okazało się, że do depresja. Przeciwnik, z którym przyszło mi się zmierzyć był potężny, bezwzględny i zadawał silne ciosy. Ja nie miałam siły na tę walkę. Poddałam się.

I nadszedł dzień, w którym pierwszy promień słońca padł na moje serce…

Moja przyjaciółka zostawiła mi małą, wyciętą z gazety karteczkę. Widniały na niej słowa:

 

Los dał ci zmysły, poczuj, zobacz, dotknij, usłysz…

Los dał ci różę, zaopiekuj się nią…

Los dał ci wyjątkowość, naprawdę jesteś wyjątkowy…

Los dał ci wolność, nie ograniczaj jej…

Los dał ci czas, żeby zrobić coś ważnego…

Los dał ci miłość, po prostu kochaj…

Los dał ci talent, odszukaj go i podaruj światu…

Los dał ci prawo wyboru, nie usprawiedliwiaj się…

Los dał ci mądrość, więc nie bądź głupi…

Los dał ci ludzi, nie jesteś samotny…

Los dał ci szczęście, uwierz w to…

Los dał ci zdrowie, dbaj o nie…

Los dał ci odpowiedzialność, weź to sobie do serca…

Los dał ci siłę, abyś wygrał ze słabością…

Los dał ci wszystko, nie oczekuj na więcej…

Los dał ci pamięć, więc pamiętaj, że to twój los…

 

Pana wiersz dodał mi sił. Poszłam do lekarza, rozpoczęłam leczenie i intensywną psychoterapię. Dziś mam

25 lat i powoli staję na nogi. Od tamtego dnia słowa te zdobią moją ścianę i stały się moim mottem życiowym, a ja zostałam waszą wierną czytelniczką.W każdym miesiącu z zapartym tchem śledziłam artykuły, szczególnie z rubryki „Psychologia”. Są one bardzo ciekawe i pomocne. Uważam, że robicie coś naprawdę wielkiego. Wasza akcja „Żyjmy z głową”, która rozpoczęła się w październiku, jest strzałem w dziesiątkę! Dla wielu ludzi jesteście wsparciem, źródłem rzeczowej wiedzy, inspiracji. Także dla ludzi młodych. Jeszcze raz dziękuję, za Waszą pracę i trzymajcie tak dalej! A wszystkim chorującym na depresję i ich rodzinom chciałam powiedzieć: walczcie mimo wszystko, tego przeciwnika da się pokonać…

Czytelniczka



Udostępnij:

Zapraszamy do współpracy. Napisz do nas