Człowiek to zjawisko. Psychoterapia Gestalt, czyli jak klienta postrzegają terapeuci pracujący w tym nurcie?

psychoterapia czy coaching

22 maj Człowiek to zjawisko. Psychoterapia Gestalt, czyli jak klienta postrzegają terapeuci pracujący w tym nurcie?

Psychoterapia Gestalt, czyli jak klienta postrzegają terapeuci pracujący w tym nurcie? Oczekiwania i cele stawiane w terapii Gestalt oczami terapeuty. Wywiad z Magdaleną Ryszką przeprowadziła Joanna Satuła- McGirr
Magdalena Ryszka– certyfikowana psychoterapeutka, przewodnicząca Komisji Naukowej Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Gestalt, członek Polskiej Federacji Psychoterapii.

Joanna Satuła-McGirr: Gestalt to terapia stworzona w połowie XX wieku przez Frederica Perlsa – kontrowersyjnego, ale i jednego z najskuteczniejszych i największych na świecie (obok Freuda, Ericssona i Rogersa) psychoterapeutów. Na czym polega istota tego podejścia?

Magdalena Ryszka: Terapia Gestalt należy do nurtu terapii humanistycznych i bazując na psychologii postaci (słowo „gestalt” z języka niemieckiego oznacza „postać”) koncentruje się na całości człowieka tworzonego przez wzajemnie przenikające się umysł i ciało. Często terapia Gestalt jest kojarzona z technikami, z odreagowywaniem różnych rzeczy. A to na czym jest zasadzona cała filozofia psychoterapii Gestalt to jest holizm, czyli integrowanie wszystkich obszarów funkcjonowania człowieka, dialogowanie, odpowiedzialność egzystencjalna i fenomenologia. Człowiek jest postrzegany jako zjawisko; terapia to proces, a terapeuta jest zapraszany do świata drugiego człowieka, który jest unikatowy.

J.S-McG: Bardzo często klient przychodzący do terapeuty ze swoim cierpieniem, problemem nie wie z czego on wynika, jakie jest jego źródło. W jaki sposób ustalany jest wówczas obszar rzeczywistej pracy terapeutycznej?

M.R.: Źródła zawsze szuka się z konkretną osobą, w jej świecie, w jej sposobie funkcjonowania i doświadczeniu, także w historii. Czasami źródła sięgają, aż dzieciństwa. Tych mechanizmów – sposobów radzenia sobie z różnymi rzeczami, które zostały wypracowane bardzo dawno temu i zostały usztywnione. Wówczas problemem w teraźniejszym życiu może stać się to usztywnienie i człowiek potrzebuje się uelastycznić, czyli wypracować bardziej adaptacyjne sposoby radzenia sobie. Czasem źródła wynikają z problemów bieżących – relacji partnerskiej, utraty pracy, przechodzenia przez różne etapy życia, to nie musi być związane z kryzysami.
To po stronie terapeuty leży wnoszenie takiej wiedzy, kontekstu, który pozwoli klientowi dotrzeć do źródła problemu. Znalezienie źródła, zrozumienie tego, co się dzieje, pozwala ten problem skutecznie rozwiązać. Bez tego terapia byłaby działaniem tylko na powierzchni.

J.S-McG.: Czyli szukając źródła analizowane są różne obszary działalności klienta, a jak w tym wszystkim postrzegany jest sam człowiek?

M.R.: Człowiek w Gestalcie jest postrzegany bardzo całościowo. Brane jest pod uwagę pięć wymiarów: intelektemocjerelacje,ciało i duchowość. Intelekt to nie jest tylko myślenie, ale także różne przekonania, schematy myślowe, cały wgląd intelektualny. Poznajemy siebie i doświadczamy siebie poprzez to, co myślimy o sobie, o świecie i o innych. Drugi obszar to całe spektrum różnych emocji i uczuć. Trzecia sfera to relacje – kontakt człowieka z otoczeniem – ze światem, z drugim człowiekiem, z Bogiem, z kulturą. To, co się dzieje na styku Ja i otoczenie, czyli nie-Ja. Kolejny obszar to ciało, czyli wszystko, co się dzieje w ciele. Ciało nie jest zewnętrzne – to jestem „Ja w ciele”, co ja przeżywam w ciele. Ostatni obszar to szeroko rozumiana duchowość. Obszar dążenia do absolutu, transcendencji, ale również relacja związana stricte z religią. Dla terapii Gestalt charakterystyczne jest dążenie do zintegrowania wszystkich tych pięciu obszarów. Wszyscy mamy tendencję do przeżywania siebie przez jeden albo dwa prymarne obszary. Chodzi o to, aby zobaczyć, co się we mnie wydarza równocześnie w tych wszystkich obszarach, gdyż to pozwala poszerzyć świadomość i zintegrować siebie.



Udostępnij:

Zapraszamy do współpracy. Napisz do nas