Ciężko to opisać

15 lis Ciężko to opisać

Andrzej Bober: To było 17 lat temu. Żona leżała w szpitalu na Wolskiej, mieszkałem na Bielanach, pracowałem na Mokotowie, codziennie krążyłem między tymi punktami aż się zakręciłem. Do tego stopnia, że nie mogłem spać. Potem było coraz gorzej, trafiłem do szpitala. Kiedy wyszedłem, akurat miałem wokół siebie ludzi, którzy zrozumieli, dlaczego musiałem się leczyć w szpitalu psychiatrycznym. Ale wiem, że do nich zgłaszali się inni pracownicy telewizji i pytali: „Czy ten Bober, co wrócił z psychiatryka, to on jest normalny?!”. Jak szedłem korytarzem, widziałem nieraz takie zdziwienie w oczach ludzi: „Kurczę był w psychiatryku, a teraz tak sobie spokojnie tu chodzi? Co to ma być?!”. Ciężko jest to opisać, ale człowiek, którego to dotyka, bardzo mocno odczuwa takie spojrzenie”.

Andrzej Bober jest dziennikarzem, redaktorem, prowadził program „Listy o gospodarce”. Kiedy jego żona ciężko zachorowała – lekarze dawali jej 5 proc. szans – zachorował na depresję. (fragment książki „Twarze depresji. Nie oceniaj. Zaakceptuj” Anny Morawskiej, Wyd. Świat Książki, 2015)

 

 



Udostępnij:

Zapraszamy do współpracy. Napisz do nas