Choroba afektywna dwubiegunowa / KAMPANIA SPOŁECZNA JESTEM SOBĄ NIE CHOROBĄ

05 kw. Choroba afektywna dwubiegunowa / KAMPANIA SPOŁECZNA JESTEM SOBĄ NIE CHOROBĄ

Straszne cierpienie
Kiedy zaczęła się moja choroba? Kiedy, jakbym to nazwała, rozpadła mi się osobowość? Studiowałam polonistykę, wybrałam dziedzinę, która mnie bardzo interesowała – teorię literatury, byłam ogromnie zaangażowana w studia. Uczyłam się bardzo dobrze, brylowałam na zajęciach, nigdy nie przychodziłam nieprzygotowana. Na drugim roku studiów zostawił mnie partner… i rozsypałam się zupełnie. Ta traumatyczna miłość miała wielki wpływ na to, że zaczęłam bardzo cierpieć – to była faza depresyjna, od niej się zaczęło. Zamknęłam się w domu, w ogóle nie wychodziłam do znajomych, nie prowadziłam życia towarzyskiego. Mój stan był także powiązany z zaburzeniami gospodarki hormonalnej, przestałam miesiączkować. Jedyne, co byłam w stanie robić, to czytać książki. Faza depresyjna trwała o wiele dłużej, niż faza maniakalna, która nastąpiła później. Fazy depresyjne są zresztą najgorsze w tej chorobie. Straszne cierpienie… leżysz i umierasz. Leżysz – cierpisz, wstajesz – cierpisz. Cały czas cierpisz. To jest po prostu melancholia. Mélas cholé, czyli czarna żółć.

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) charakteryzuje się nawrotami (co najmniej dwoma) epizodów chorobowych z wyraźnie zaburzonym nastojem i afektywnością, w postaci podwyższenia nastroju, wzmożonej energii i aktywności (mania lub hipomania) i obniżenia nastroju, spadku energii i aktywności (depresja). Epizod manii trwa od 2 tygodni do 4-5 miesięcy, depresji: średnio 6 miesięcy, rzadko więcej niż rok. Między epizodami występują okresy bez objawów choroby (remisje), o długości od kilku miesięcy do kilku lat.

Podczas epizodów depresyjnych występują najczęściej: obniżenie nastroju, utrata zainteresowań, anhedonia, zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności, osłabienie koncentracji i uwagi, niska samoocena, poczucie winy i małej wartości, pesymistyczne widzenie przyszłości, zaburzenia snu, zaburzenia łaknienia, myśli i czyny samobójcze, halucynacje lub urojenia (w przypadku zaburzenia z objawami psychotycznymi).

Lotny stan
Rodzice nie wiedzieli, co się ze mną dzieje, bo zachowywałam się nienormalnie. W fazie manii budziłam ojca o trzeciej nad ranem i robiłam mu wykłady. Mówiłam wyłącznie naukowym stylem, wykładałam o futuryzmie i dadaistach, używałam bardzo trudnych słów. Miałam słowotok, zmiany nastrojów, odczuwałam nieustanny niepokój. Pojawiało się także myślenie symboliczne. Wydawało mi się, że ludzie dają mi znaki, że porozumiewają się między sobą w skomplikowanych układach rąk i nóg. Miałam też symboliczne myślenie patriotyczne – całe Krakowskie Przedmieście, Uniwersytet, kościoły, komendy policji układały się dla mnie w wielką narodowo-patriotyczną mapę. Poszłam na premierę Wesela Wyspiańskiego i miałam takie plastikowe zielone serce, bo byłam wcześniej na strajku. Joanna Szczepkowska grała Pannę Młodą i ja czekałam, aż skończy i zejdzie ze sceny, żeby jej powiedzieć, że jestem z polonistyki, że my tutaj walczymy o kraj i chciałam jej dać to serce… Chciałam jej dać tę Polskę, którą owo serce dla mnie było.
W fazie maniakalnej miałam bardzo podniesione libido. Wystarczyło, że wyszłam na ulicę… ktoś mi powiedział, że wysyłałam takie sygnały, że mogłam mieć codziennie nowego partnera seksualnego. Na szczęście nie robiłam żadnych głupot, związanych z lekkomyślnym wydawaniem pieniędzy. Mimo wszystko jestem oszczędną osobą, nie zdarzyło mi się podczas choroby, że kupiłam sobie na przykład najnowszy model forda, chociaż nie miałam za co. Ale mania to jest „lotny stan”, jak po zażyciu amfetaminy.

W fazie maniakalnej występują najczęściej: wzmożenie nastroju nieadekwatne do sytuacji i okoliczności, nastrój drażliwy lub podejrzliwy, wzmożona energia, będąca źródłem nadmiernej aktywności, wielomówności, zmniejszonej potrzeby snu; gonitwa myśli, odhamowanie seksualne, ekstrawaganckie zachowania, podniecenie psychoruchowe, trudności w utrzymaniu uwagi, roztargnienie, zawyżenie samooceny, zmniejszenie krytycyzmu, zaburzenia percepcji, halucynacje lub urojenia (w przypadku zaburzenia z objawami psychotycznymi).

Czytaj więcej



Udostępnij:

Zapraszamy do współpracy. Napisz do nas